18.11.2014r.

 Wykład Pani dr Mokras-Grabowskiej

i

rozstrzygnięcie konkursu

Obchody rozpoczęliśmy wykładem p. dr Justyny Mokras ? Grabowskiej poświęconym folklorowi Polski. Walorem wystąpienia było syntetyczne podanie wiedzy i pokazanie, że sztuka ludowa to nadal inspiracja dla designu.

Druga część spotkania to konkursy na prezentacje Regionów Polski. Tutaj pomysłowością wykazała się IC TOR, która mówiąc o Podhalu, zainscenizowała gawędę góralską w oryginalnym wykonaniu gwarą. Pięknie pokazany został także Śląsk i Łowicz. Należy tu podkreślić, że uczestnicy konkursów przygotowali potrawy regionalne do degustacji dla Jury i widowni! Furorę zrobiły kluski śląskie z sosem!

Czytaj więcej...

 


19.11.2014r.

 Występy Zespołu Ludowego z Ożarowa

Drugiego dnia wystąpił Zespół Śpiewaczo ? Obrzędowy z Ożarowa- nestorka i założycielka grupy to p. Wanda Majtyka, skupiła uwagę i wraz z zespołem rozśmieszyła około stuosobową młodą widownię. Uczniowie po raz pierwszy usłyszeli o nagrodzie zwanej Basztą wręczanej w Kazimierzu nad Wisłą za krzewienie autentycznej kultury regionalnej, którą był wyróżniony zespół. Grupa zaprezentowała skecze, pełne przaśnego humoru, stare pieśni miłosne i autentyczne dziadowskie, sięgające jeszcze do tradycji siedemnastowiecznej. Nauczyciele nie mogli się nadziwić, ciszy, jaka panowała na sali gimnastycznej.

Czytaj więcej...

 


20.11.2014r.

 Inscenizacja "Chłopów"

Zobaczyliśmy także inscenizację fragmentu ,,Chłopów? Reymonta. Rolę Macieja Boryny brawurowo zagrał Krzysztof Nieciąg a Marcjannę Pacześ- Joasia Kapuścińska, powagę sądu z trudem utrzymywał Michał Jacoń. Największe wrażenie na widzach zrobił jednak Piotrek Wieczorkiewicz, który gwarą łowickich Księżaków przekonywał sąd, że nie ukradł świni, tylko zwierzę samo przyszło za nim do chałupy. Olga Nastarowicz w roli Magdy dzielnie broniła swego męża przed skazaniem za kradzież. Te dowodzenia przed sądem naszym belfrom z czymś się kojarzyły, dlatego jeszcze bardziej rozśmieszały. Daria Zawadzka w roli uwiedzionej Jewki, chcącej wyłudzić alimenty, bezskutecznie przekonywała. sąd do ojcostwa Boryny. Chaos na sali sądowej uciszał bardzo skutecznie Gabriel Pawłowski, który mocno utożsamił się z rolą strażnika prawa i porządku. W klimat powieści wprowadzał nas Bartek Kopycki jako narrator. Organizatorki szkolnych obchodów prezentowały się w autentycznych strojach ludowych ku uciesze uczniów, którzy nie omieszkali robić zdjęć z nauczycielkami w niekonwencjonalnych rolach.

Ewa Górniak-szkolna reporterka i dokumentalistka, tak dalece chciała być wierna dziedzictwu Oskara Kolberga, że podążyła szlakiem swych przodków i udała się do Lublina. Zrealizowany przez nią dokument oddawał koloryt lubelskiej ziemi a sfilmowane wesele przybliżyło żywe jeszcze tradycje ludowe w tym obrzędzie.

Czytaj więcej...

 


20.11.2014r.

  "Szczawinianie"

Trzeci dzień także obfitował w wydarzenia artystyczne zaproszonych do nas gości. Tego dnia wystąpił zespól ludowy ?Szczawiniacy?. W barwnych strojach młodzi ludzie tańczyli poloneza, polkę i krakowiaka.

Czytaj więcej...

 


21.11.2014r.

 Pożegnanie z Kolbergiem

Dzień czwarty obchodów to ludowe karaoke i wspólna zabawa podczas przerw. Najważniejsza Słowianka z ZEUSA ? Justyna Wypyszewska w łowickim stroju poprowadziła zabawę- i tu kolejne miłe zaskoczenie belfrów, którzy nie wiedzieć czemu, nie ufają uczniom. Wszyscy śpiewali! Toalety puste! A nauczyciele mogą pełnić dyżur, słuchając skocznych ludowych tonów! Niemożliwe stało się możliwe!


Od 18.11.2014 do 21.11.2014 ? Nasza Szkoła-zwana przez niektórych ZEUSEM ? zmieniła się w prawdziwy ludowy Olimp a to za sprawą obchodów Roku Oskara Kolberga-ojca etnografii, zbieracza wszelkich zabytków kultury ludowej. Organizatorki szkolnych obchodów: p. Magdalena Stankiewicz, p. Mariola Torańska, p. Agnieszka Wasilewska obawiały się reakcji uczniów na zdecydowane zagoszczenie wioski w Szkole. Jednak okazało się, że Nasi Uczniowie potrafią docenić ludowych artystów, a ich słowiańskie dusze śpiewają, kiedy słychać skoczną polską pieśń.


Dziękujemy Wszystkim, którzy pomogli w tym niełatwym przedsięwzięciu- p. dyr. Ewie Baczewskiej, p. dyr. Grzegorzowi Stolarczykowi, p. Zdzisławie Frątczak, p. Bożenie Podlasek, p. Jadwidze Wysockiej, p. Izabeli Koperskiej. Szczególne podziękowania kierujemy do naszych rodzin, przyjaciół, znajomych, zwłaszcza tych z okolic Wielunia, którzy, jak Oskar Kolberg, chodzili od wsi do wsi i zbierali pozostałości dawnej kultury ludowej, dzięki ich zaangażowaniu część Szkoły zamieniło się w skansen .

 

 

Kochani! Kolberg, by się cieszył!

Czytaj więcej...